piątek, 16 lutego 2018

Pomarzyć o lecie...

https://www.itaka.pl/

Mamy środek zimy, zaczynamy tęsknić za słońcem, ciepłem i długimi dniami. Można z tej tęsknoty pojechać nad morze i biegać boso po lodowatym piachu, jak ja ostatnio lub puścić wodze fantazji i … zaplanować wakacje. Czemu o tym piszę? Ano znad morza wracałam pociągiem IC pełnym kuracjuszek. Wypoczęte, zadowolone starsze panie prześcigały się w opowieściach jakie to są zadowolone z obsługi, jedzenia, zabiegów. Ech, jakby to miło było, żeby przez kilka dni ktoś mi ugotował, podał do stołu, pozmywał...

środa, 14 lutego 2018

Zimowe wejście na Jelenie Skały

Jelenie Skały to jedno z tych miejsc, które powinien odwiedzić każdy gość Domku pod Orzechem. Spacer polecam każdemu, kto pyta, co tu trzeba zobaczyć. O tym, że warto wspiąć się na granitognejsowe wypiętrzenie na zboczach Tłoczyny wiedzieli już Niemcy, prowadząc tam malowniczy szlak turystyczny od Byczej Chaty do Przecznicy i zabezpieczając skały metalowymi poręczami. Obecnie skały sterczą prawie zapomniane, czasem ktoś się na nie wespnie, ale nie zobaczy już widoku, który podziwiali dawni turyści. Młode wszędobylskie brzozy porosły tak bardzo, że zasłoniły szeroką i rozległą panoramę Pogórza Izerskiego, którą jeszcze kilkanaście lat temu można było stąd podziwiać. Nadal jednak można spojrzeć na Przecznicę i Kamienicki Grzbiet z Dłużcem i Blizoborem.

poniedziałek, 12 lutego 2018

Marchewkowe ciasto z miłością

Wróciłam z Trzebiatowa, zajrzałam do naszej skrzyni z zapasami a tam... zero słodyczy! W czasie mojej nieobecności Ślubny opróżnił domek z ciastek, ciasteczek, czekolady i cukierków. A u nas musi być do kawy coś słodkiego, więc szybko trzeba upiec ciasto.
Tym razem do niedzielnej kawy podane zostanie ciasto marchewkowe z bakaliami.

sobota, 10 lutego 2018

Zestaw kibica skoków narciarskich


Jeśli śledzicie mój profil na fb, wiecie, że jestem zagorzałą fanką skoków narciarskich. Nieraz mam dylemat: rower, wycieczka w góry czy kibicowanie naszym reprezentantom. Ta miłość trwa od wczesnego dzieciństwa, gdy wspólnie z rodziną zasiadaliśmy przed biało-czarnym telewizorem i podziwiali odważnych mężczyzn lecących na nartach w czasie Turnieju Czterech Skoczni. Były to czasy Nykanena, braci Fijasów, Funakiego i wielu innych wielkich skoczków.

czwartek, 8 lutego 2018

Olaboga, co ja robię?!

Osoby, które śledzą mnie na facebooku widziały ostatnio kilka zaskakujących fotek z Wybrzeża. Jakoż faktycznie, spędziłam kilka dni w Trzebiatowie z racji odwożenia Wojtka do domu po feriach (czekajcie cierpliwie, pisze się historyjka z pobytu nastolatka w Domku pod Orzechem).